Mogielica czeka na jasielskich piechurów - góra z widokiem i historią

Mogielica czeka na jasielskich piechurów - góra z widokiem i historią

Wiosna i góry to duet, który zawsze działa, a Klub Kulturalno-Turystyczny JDK razem z PTTK Oddział w Jaśle szykują kolejną wyprawę dla tych, którzy lubią wracać z plecakiem pełnym wrażeń. Tym razem celem będzie Mogielica, najwyższa pani Beskidu Wyspowego, gdzie obok panoram czeka też trochę historii i trochę ciszy, tej najlepszej, leśnej 🌲🥾

  • Mogielica pokaże, jak wygląda Beskid Wyspowy bez filtrów
  • Na szlaku obok widoków pojawia się też pamięć o dawnych wydarzeniach
  • JDK i PTTK podają konkrety, więc można planować bez zgadywania

Mogielica pokaże, jak wygląda Beskid Wyspowy bez filtrów

Beskid Wyspowy nie udaje gór, które mają jeden główny grzbiet i przewidywalny rytm. To kraina wysp - samotnych szczytów wyrastających z dolin, przełęczy i lasów, a Mogielica stoi w tym krajobrazie jak naturalny punkt odniesienia. Szczyt ma 1170 m n.p.m. i właśnie stąd bierze się jego pozycja królowej całego pasma.

Na tej trasie nie chodzi tylko o zdobycie wierzchołka. Chodzi też o sam marsz: około 9 kilometrów, mniej więcej 4 godziny chodzenia i średni poziom trudności, czyli wycieczka dla tych, którzy lubią porządny spacer w terenie, ale bez ekstremalnego ciśnienia. Po drodze pojawi się Przełęcz Rydza-Śmigłego, Polana Wyśnikówka, Mogielica, Przehyba i Zalesie Wyrębiska - a każde z tych miejsc ma swój własny charakter.

Na szlaku obok widoków pojawia się też pamięć o dawnych wydarzeniach

Pierwszy mocny akcent tej wyprawy to Przełęcz Rydza-Śmigłego. To miejsce nie jest tylko przystankiem na mapie. W jego historii zapisano walkę Legionów Polskich z rosyjską kawalerią, a dziś przypominają o tym obelisk, krzyż i kamienny Pomnik Spotkania Pokoleń. Ten fragment trasy ma w sobie coś więcej niż turystyczny bonus - daje szansę, by połączyć ruch w górach z krótkim spotkaniem z lokalną pamięcią.

Dalej przychodzi czas na Wyśnikówkę, czyli polanę na północnych zboczach Mogielicy. To miejsce dobrze znają ci, którzy lubią górskie odpoczynki po stromym podejściu. Kiedyś pasły się tu zwierzęta, dziś polana zachwyca innym rytmem - wiosną pojawiają się przebiśniegi, jesienią fioletowa goryczka, a z czasem teren stopniowo odzyskuje las. To taki kawałek Beskidu, który pokazuje, jak przyroda sama układa sobie scenariusz 🌿

Na szczycie nagroda jest już konkretna. Przy dobrej pogodzie z Mogielicy otwiera się szeroki widok na Beskid Wyspowy, Beskid Sądecki, Gorce, Pieniny, Tatry, Babią Górę, Beskid Żywiecki, a nawet Małą Fatrę. Nic dziwnego, że miejscowi nazywali ją kiedyś także Mroczną Kopą albo Zapowiednicą - strome stoki i chmury nad grzbietem potrafią tu budować niezły górski respekt.

JDK i PTTK podają konkrety, więc można planować bez zgadywania

Wyprawa odbędzie się 23 maja 2026 r. (sobota). Start zaplanowano sprzed budynku JDK o godz. 6.00, a powrót przewidziano na około godz. 20.00. Trasa jest średnio wymagająca, więc warto nastawić się na cały dzień w terenie, a na finał - na ognisko z pieczeniem kiełbasek. Prowiant każdy zabiera we własnym zakresie.

Koszt udziału wynosi 190 zł, a dla członków PTTK, młodzieży do lat 16, posiadaczy Karty Dużej Rodziny oraz Honorowych Dawców Krwi - 180 zł. Zapisy i wpłaty prowadzi PTTK Oddział w Jaśle przy ul. Floriańskiej 15 - od poniedziałku do czwartku w godz. 9.00-17.00 oraz w piątek w godz. 8.00-16.00. Kontakt do JDK: 514 284 625, kontakt do PTTK: 13 446 33 40.

Warto też pamiętać, że organizator zastrzega możliwość odwołania wyjazdu z przyczyn niezależnych. Jeśli więc ktoś od dawna miał ochotę zobaczyć Mogielicę z bliska, to właśnie pojawia się dobra okazja, by złapać góry w ich najbardziej autentycznej wersji - bez tłumu, za to z historią, lasem i porządnym widokiem na całą okolicę 🙂

na podstawie: JDK Jasło.