Radocyna jak z innego świata - JDK i PTTK szykują czerwcową wędrówkę

Radocyna jak z innego świata - JDK i PTTK szykują czerwcową wędrówkę

FOT. JDK Jasło

Radocyna nie wpada w oko przypadkiem. To jedno z tych beskidzkich miejsc, które bardziej się odkrywa niż odwiedza - cicho, powoli i z uważnością. 🌲 Już 28 czerwca na tę trasę ruszą uczestnicy wyprawy przygotowanej przez Klub Kulturalno-Turystyczny JDK i PTTK Oddział w Jaśle.

  • “U bramy raju” prowadzi z Przełęczy Dujawa tam, gdzie Beskid Niski milknie
  • Radocyna wciąż opowiada historię przez sady, krzyże i starą nekropolię
  • Wyprawa kończy się ogniskiem, a zapisy już trwają

“U bramy raju” prowadzi z Przełęczy Dujawa tam, gdzie Beskid Niski milknie

Start zaplanowano na Przełęczy Dujawa, czyli Beskidku, na granicy polsko-słowackiej. Stamtąd grupa pójdzie pasmem granicznym w stronę Radocyny - trasa ma około 8 kilometrów i należy do tych łagodniejszych, więc spokojnie da się ją przejść bez sportowej zadyszki. ⛰️

Po drodze zmienia się właściwie wszystko, co w Beskidzie Niskim najpiękniejsze: miękkie grzbiety, szerokie doliny i przestrzeń, która robi miejsce na oddech. W tej układance szczególnie wybrzmiewa Konieczna - wieś stojąca niemal na końcu drogi, ostatni wyraźny punkt przed wejściem w świat Radocyny.

Radocyna wciąż opowiada historię przez sady, krzyże i starą nekropolię

Sama Radocyna to dziś bardziej pamięć niż wieś. Przed wojną była łemkowską osadą, a po dramatycznych wydarzeniach i akcji „Wisła” jej mieszkańcy musieli opuścić domy. Zostały ślady, które nie zniknęły wraz z ludźmi - zdziczałe sady, przydrożne krzyże, kapliczki i stary cmentarz.

Właśnie dlatego to miejsce ma tak mocny ciężar emocjonalny. Nie trzeba tu wielkich opowieści, bo historia pracuje sama, przez krajobraz i ciszę. Do tego dochodzą symboliczne “drzwi do zaginionego świata” - drewniane furtki autorstwa Natalii Hładyk, ustawione w Radocynie i w nieistniejących już wsiach okolicy. To prosty gest, ale działa mocno: jakby ktoś zostawił uchylone przejście do tego, czego już nie ma, a co wciąż da się poczuć.

Wyprawa kończy się ogniskiem, a zapisy już trwają

Program jest prosty i właśnie w tym tkwi jego urok. Po marszu będzie jeszcze czas na wspólne ognisko z pieczeniem kiełbasek, więc warto dorzucić do plecaka własny prowiant. 🔥

  • 28 czerwca
  • 8.00 - wyjazd sprzed budynku JDK
  • ok. 19.00 - planowany powrót
  • 120 zł - koszt udziału
  • 110 zł - dla członków PTTK, młodzieży do 16. roku życia, posiadaczy Karty Dużej Rodziny i Honorowych Dawców Krwi
  • PTTK Oddział w Jaśle przy ul. Floriańskiej 15 - tu prowadzone są zapisy i wpłaty
  • JDK oraz siedziba PTTK - tu można dopytać o szczegóły

Udział kosztuje 120 zł, a dla członków PTTK, młodzieży do 16. roku życia, posiadaczy Karty Dużej Rodziny i Honorowych Dawców Krwi - 110 zł. Zapisy i wpłaty przyjmuje PTTK Oddział w Jaśle przy ul. Floriańskiej 15, a dodatkowe informacje można uzyskać w JDK oraz w siedzibie PTTK.

na podstawie: JDK Jasło.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (JDK Jasło). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.