Jasielskie głosy zabłysły we Frysztaku - JDK wrócił z nagrodami

Jasielskie głosy zabłysły we Frysztaku - JDK wrócił z nagrodami

14 czerwca Frysztak na kilka godzin stał się miejscem, w którym tradycja nie była muzealnym eksponatem, tylko żywą, śpiewaną i tańczoną opowieścią. Międzypokoleniowy Festiwal Tradycji Pogórza im. Stefana Kłosowicza „Korzenie i skrzydła” zebrał na jednej scenie wykonawców z całego regionu, a Jasło miało tam swój bardzo wyrazisty głos. 🎶

  • We Frysztaku tradycja zabrzmiała głośno, lekko i bardzo po ludzku
  • „Korzenie i skrzydła” przyniosły JDK dwa mocne wejścia na scenie

We Frysztaku tradycja zabrzmiała głośno, lekko i bardzo po ludzku

Na festiwalowej scenie pojawiły się zespoły Mały Frysztak, Małe Pogórze, Zaborowiacy, Hyżniacy, Mali Jaślanie, Chmielnickie Kłosy, Ziemia Przeworska i Kalina. Do tego dołączyły grupy śpiewacze Gogołowianie i Twierdzanie, dzięki czemu całe wydarzenie miało rytm, w którym obok muzyki ważne były też wspólnota i pamięć o lokalnych korzeniach 🌿

„Korzenie i skrzydła” przyniosły JDK dwa mocne wejścia na scenie

Najmocniej dla jaślan wybrzmiał jednak konkursowy finał. Wśród laureatów I Ogólnopolskiego Konkursu Piosenki Ludowej „Śpiwom jo se, śpiwom” znaleźli się Faustyna Witkowska i Andrzej Michalski, przygotowani przez Aleksandrę Cieślik, instruktorkę śpiewu Jasielskiego Domu Kultury.

Faustyna sięgnęła po „Gąseczki chodziły” i zdobyła I nagrodę. Jej wykonanie pokazało, że ludowa pieśń może zabrzmieć świeżo, swobodnie i z dużą klasą. Andrzej Michalski zajął III nagrodę, prezentując jasielski wariant pieśni „Lipka” - utwór, który w okolicach Jasła miał dawniej funkcję kolędy śpiewanej pannom. To właśnie takie momenty robią największe wrażenie: kiedy regionalna tradycja nie tylko wraca, ale dostaje nowe życie w młodych głosach. ✨

na podstawie: Jasielski Dom Kultury.