Rowerem na Wisową - Jodłowa odsłoniła widoki, które pamięta się długo

Sobotnia wyprawa Klubu Kulturalno-Turystycznego JDK i jasielskiego oddziału PTTK miała w sobie wszystko, co najlepsze w jednodniowej ucieczce od miasta: ruch, krajobraz i spotkania z ludźmi, którzy naprawdę żyją tym miejscem. 6 czerwca trzynastu rowerzystów ruszyło do Jodłowej, gdzie pogranicze Podkarpacia i Małopolski pokazuje swoje spokojniejsze, ale bardzo wyraziste oblicze. 🚴♂️🌿
- Na trasie do Wisowej nie było taryfy ulgowej, ale za to czekała nagroda
- Jodłowa pokazała też swoje rękodzielnicze i zabytkowe oblicze
- Po drodze wrócili zmęczeni, ale z głowami pełnymi obrazów i pomysłów na kolejne kilometry
Na trasie do Wisowej nie było taryfy ulgowej, ale za to czekała nagroda
Grupa prowadzona przez Tadeusza Wójcika i Andrzeja Nitkę pojechała przez okolice Jareniówki, Jabłonicy i Czermnej w stronę Wisowej, czyli przysiółka Jodłowej. Już pierwsze kilometry dały znać, że to nie będzie lekka, rekreacyjna przejażdżka pod wiatr i z uśmiechem na pół twarzy - pofałdowany teren wymagał pracy, a kolejne podjazdy skutecznie podkręcały tempo całej wyprawy.
Ale właśnie o to chodziło. Po wysiłku przyszła chwila, dla której wielu pojechałoby tam jeszcze raz. Na wzgórzu w Wisowej stoi wieża widokowa, a z niej rozciąga się szeroki pejzaż na Pogórze Ciężkowickie, Beskid Niski i okoliczne miejscowości. Tego dnia przejrzystość powietrza nie pozwoliła wypatrzyć Tatr, ale i bez tego panorama zrobiła swoje. Takie miejsca działają bez pośpiechu - wystarczy stanąć, rozejrzeć się i przez chwilę po prostu być. 🏞️
Więcej lokalnych informacji z Jasła jest na reporter.jaslo.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na reporter.jaslo.pl/wydarzenie.
Jodłowa pokazała też swoje rękodzielnicze i zabytkowe oblicze
Po zdobyciu wieży przyszedł czas na spokojniejszą część dnia. Były pieczone kiełbaski, rozmowy i odpoczynek wśród zieleni, czyli dokładnie to, co po rowerowej wspinaczce smakuje najlepiej. Ten moment nie był tylko przerwą w trasie - raczej naturalnym przedłużeniem całej wyprawy, która od początku łączyła ruch z oglądaniem miejsc, a nie tylko ich zaliczaniem.
Kolejny przystanek prowadził do pracowni rzeźbiarskiej Stanisława Błaszczyka, cenionego twórcy ludowego z Jodłowej. Artysta pokazał swoje drewniane rzeźby i opowiedział o pracy, która wyrasta z lokalnej tradycji i cierpliwości do materiału. To był jeden z tych momentów, kiedy wycieczka rowerowa zamienia się na chwilę w spotkanie z żywą kulturą regionu - bez sceny, bez fajerwerków, za to z autentycznością.
Przed powrotem do Jasła cykliści zatrzymali się jeszcze przy zabytkowym kościele pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika z XVII wieku. To jeden z najcenniejszych punktów Jodłowej i ważny znak tożsamości dla miejscowych. Taki przystanek dobrze domyka całą trasę - po widokach przychodzi czas na historię, a po niej na małą przyjemność, która też ma swoje miejsce w pamięci uczestników.
Po drodze wrócili zmęczeni, ale z głowami pełnymi obrazów i pomysłów na kolejne kilometry
Na koniec wpadły jeszcze lody i lokalne smakołyki w jednej z jodłowskich restauracji, więc dzień zakończył się równie przyjemnie, jak się zaczął. Do domu rowerzyści wracali zmęczeni, ale zadowoleni - z nowymi widokami, z kontaktem z miejscową sztuką i z poczuciem, że kilka godzin na dwóch kółkach potrafi dać więcej niż niejeden dłuższy wyjazd.
Właśnie za to takie wyprawy mają swój urok: prowadzą przez krajobraz, ale zostawiają też ślad w pamięci. A jeśli ktoś lubi, gdy ruch spotyka się z kulturą i lokalną opowieścią, Jodłowa pokazała, że na pograniczu Podkarpacia i Małopolski naprawdę jest co odkrywać.
na podstawie: JDK Jasło.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Czterech radnych spotka się z mieszkańcami Jasła podczas listopadowych dyżurów

Lekarz, konspirator i odbudowa miasta. Jasło pozna historię Zbigniewa Przybyszowskiego

Pojechał prosto przez rondo w Jaśle. Policja wykryła blisko promil

374,5 mln zł na kolej między Rozwadowem a Przeworskiem. Powstanie drugi tor

Batik, jazz i własne instrumenty - sobota dla całej rodziny w Jaśle

29 uczniów z siedmiu szkół śpiewało w Warzycach. Są laureaci konkursu

Wzmożone patrole w Jaśle. Przy cmentarzach policjanci kierują ruchem

Ponad 180 000 gości podczas dwuletniej trasy Volvo For Safety

Bezpłatne zajęcia i wyjazdy dla uczniów gminy Jasło. Projekt obejmie co najmniej 110 osób

Budynek komunalny w Bierówce po termomodernizacji. Zamontowano pompę ciepła

Rowerem przez cmentarze Wielkiej Wojny. Jasło szykuje listopadową wyprawę

Jednokierunkowy dojazd i zakazy parkowania. Zmiany przy cmentarzach w Jaśle

Jesienne ptaki zamiast domowej kanapy. Dzieci z Jasła ruszą do Ożennej

W Ożennej grzyby trafią pod lupę, a las stanie się salą warsztatową
Przydatne dane teleadresowe
- Związek Gmin Dorzecza Wisłoki w Jaśle - kontakt, godziny, projekty gmin członkowskich
- Apteki Kołaczyce, powiat jasielski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Parafia Miłosierdzia Bożego w Jaśle - kontakt, msze, kancelaria
- Urząd Stanu Cywilnego w Osieku Jasielskim - kontakt, godziny, rejestracja
- Gminna Biblioteka Publiczna w Krempnej - kontakt, karta biblioteczna i zasady wypożyczeń
- Straż Miejska w Jaśle - kontakt, zgłoszenia, interwencje
