Śniadeckich zmienia się w jednokierunkową ulicę, a na Piotra Skargi wchodzą nowe zakazy

FOT. Urząd Miasta w Jaśle
Na krótkim odcinku jasielskich ulic ruch przestaje układać się po staremu. Kierowcy, którzy dotąd korzystali ze Śniadeckich i Piotra Skargi niemal odruchowo, muszą od teraz patrzeć nie tylko na jezdnię, ale przede wszystkim na znaki. Zmiana nie jest kosmetyczna – porządkuje przejazd i wyraźnie zmienia sposób parkowania oraz wjazdu na skrzyżowanie.
- Na Śniadeckich samochody pojadą już tylko w jedną stronę
- Na skrzyżowaniu z Piotra Skargi wjazd został mocno ograniczony
- Zmiana przyszła po wniosku z osiedla
Na Śniadeckich samochody pojadą już tylko w jedną stronę
Od 30 marca 2026 r. ul. Śniadeckich w Jaśle na odcinku między skrzyżowaniem z ul. Jana Pawła II a skrzyżowaniem z ul. Piotra Skargi stanie się ulicą jednokierunkową. Ruch ma odbywać się wyłącznie od Jana Pawła II w stronę Piotra Skargi.
To oznacza, że kierowcy przyzwyczajeni do swobodniejszego przejazdu będą musieli wziąć pod uwagę nowy układ ulicy jeszcze przed wjazdem na odcinek. W takich miejscach nawet drobna zmiana organizacji potrafi odciążyć skrzyżowanie, ale tylko wtedy, gdy wszyscy stosują się do oznakowania.
Na odcinku od strony ul. Jana Pawła II pojawiło się już nowe oznakowanie pionowe:
- D-3 – droga jednokierunkowa,
- B-35 po lewej stronie jezdni – zakaz postoju.
Parkowanie pozostanie możliwe po prawej stronie ulicy, co ma uporządkować sytuację na węższym fragmencie jezdni i ograniczyć ryzyko nieporozumień między kierowcami.
Na skrzyżowaniu z Piotra Skargi wjazd został mocno ograniczony
Zmiany widać także na skrzyżowaniu z ul. Piotra Skargi. Postawiono tam dwa nowe znaki:
- B-20 – stop, wraz z linią bezwzględnego zatrzymania,
- B-2 – zakaz wjazdu.
To nie koniec nowych ograniczeń. Na ul. Piotra Skargi, w obu kierunkach, obowiązują również znaki B-21 – zakaz skrętu w lewo – oraz B-22 – zakaz skrętu w prawo. W efekcie wjazd w ul. Śniadeckich z Piotra Skargi będzie niedozwolony.
Dla kierowców oznacza to prostą zasadę: przed skrzyżowaniem trzeba zwolnić, zatrzymać się tam, gdzie wskazuje oznakowanie, i nie próbować skracać trasy manewrem, który teraz jest już wyraźnie wykluczony. W takiej organizacji ruchu najwięcej zależy od pierwszych dni po zmianie – wtedy właśnie najłatwiej o przyzwyczajenia, które nie pasują już do nowych zasad.
Zmiana przyszła po wniosku z osiedla
Nowa organizacja ruchu została wprowadzona na wniosek Zarządu Osiedla Jasło – Śródmieście, a poprzedziła ją pozytywna opinia Komisji Rozwoju Gospodarczego i Komunikacji Rady Miejskiej Jasła. To ważny sygnał, że zmiana nie pojawiła się przypadkiem, tylko po lokalnym sygnale i po przejściu przez miejską procedurę.
Kierowcy korzystający z tej części miasta powinni teraz zwracać szczególną uwagę na znaki i zachować ostrożność przy pierwszych przejazdach. W takich punktach miasta to właśnie czytelne oznakowanie decyduje o tym, czy nowy układ ulicy będzie pomagał, czy tylko będzie źródłem nerwowych sytuacji.
na podstawie: Urząd Miasta w Jaśle.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Jaśle). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Jasielscy wokaliści błysnęli w sieci - finały i wyróżnienia dla JDK

Anna Muni w Jaśle - obrazy pełne kolorów, które nie puszczają od razu

Makowe łąki i Moneta w tle - JDK szykuje warsztaty dla szkół

Kino, które zostaje w głowie - JDK Syrena szykuje filmowe rozmowy dla szkół

Filia nr 2 w Jaśle odświeżona i rozgwieżdżona - biblioteka, która patrzy dalej

Strażacy z Jasła wyróżnieni. Padła też zapowiedź nowego zaplecza dla służb

W Jaśle rusza Czas na czytanie - biblioteka dla najmłodszych zbiera naklejki

Medale, awanse i grochówka - Jasło świętowało Dzień Strażaka

Pchła Szachrajka w Jaśle skradła scenę i nie oddała jej do końca

Bieg, kijki i dziecięce dystanse. Jasło szykuje sportowy maj

Na drodze Jasło – Brzyście – Osobnica pojawią się objazdy na kilka miesięcy

Dworzec w Jaśle ma dwa warianty. Mieszkańcy ocenią projekt

Na Czupel i dalej - jasielscy piechurzy sprawdzili Beskid Mały

