Orliki, sowy i Beskid Niski - JDK zamienił się w żywą lekcję o Magurze

W Jasielskim Domu Kultury zrobiło się ostatnio bardzo przyrodniczo. 24 marca salę wypełniła opowieść o ptakach Magurskiego Parku Narodowego, a za mikrofonem stanął dr Marian Stój - przyrodnik, badacz i były dyrektor parku. To było spotkanie, które nie tylko pokazało bogactwo Beskidu Niskiego, ale też pozwoliło spojrzeć na niego oczami człowieka, który zna ten teren z własnych wędrówek i obserwacji. 🐦🌲
- „Opowieść o ptakach Magurskiego Parku Narodowego” wciągnęła publiczność od pierwszych minut
- Dr Marian Stój pokazał, że za badaniem przyrody stoi także cierpliwość i wysokość
„Opowieść o ptakach Magurskiego Parku Narodowego” wciągnęła publiczność od pierwszych minut
Prelekcja z multimedialną prezentacją przeniosła uczestników w sam środek jednego z najcenniejszych przyrodniczo miejsc w Polsce. Magurski Park Narodowy, jako najwyższa forma ochrony przyrody, jest domem dla około 160 gatunków ptaków, z czego 117 to gatunki lęgowe. To liczby, które robią wrażenie same w sobie, ale dopiero opowieść dr. Stója nadała im konkretny obraz - pełen skrzydeł, głosów i terenowych obserwacji.
Najwięcej uwagi przyciągnął orlik krzykliwy, czyli ptak, który stał się symbolem parku. Prelegent wyjaśniał, skąd wzięło się właśnie takie godło i dlaczego ten gatunek tak dobrze oddaje charakter Beskidu Niskiego. W trakcie spotkania pojawiły się też historie o orle przednim, różnych gatunkach sów i dzięciołów, które żyją na terenie parku i budują jego przyrodniczą tożsamość.
Dr Marian Stój pokazał, że za badaniem przyrody stoi także cierpliwość i wysokość
To nie była sucha lekcja biologii, tylko opowieść podszyta doświadczeniem terenowym. Dr Stój mówił o pracy przy obrączkowaniu młodych drapieżników, zwracając uwagę na wyzwania związane z działaniami prowadzonymi na dużych wysokościach. Właśnie takie fragmenty najmocniej budują więź z publicznością - bo przyroda przestaje być abstrakcją, a staje się miejscem realnej, wymagającej pracy.
Spotkanie w JDK miało charakter interaktywny. Padały pytania, trwała rozmowa, a całość zamieniła się w żywą wymianę wiedzy między ekspertem a słuchaczami. I chyba o to chodziło najbardziej - żeby po wyjściu z sali patrzeć na Beskid Niski trochę uważniej, a na ptaki - z większą ciekawością.
na podstawie: JDK Jasło.
Ostatnie Artykuły

Kubrick wraca na wielki ekran - Nostromo pokaże „Lśnienie” w 4K

Kontrole w jasielskich lokalach - jeden błąd może kosztować zezwolenie

Szkolne szatnie z podwójną rolą. W Jaśle powstanie schronienie dla setek osób

Hyuk Lee zagrał recital, który trzymał w napięciu do ostatniego bisu

W Żółkowie stanęło nowe boisko. Gmina Jasło dołożyła do sportu

Patrycja Wąsik rozbiera słowa na części i znów wygrywa konkursy

Miss Floris wraca do Jaśla z obrazami, które pachną dzieciństwem

GAMRAT stanie się areną ćwiczeń - służby sprawdzą reakcję na kryzys

Abstrakcja przyniosła wyróżnienia - młode artystki z sukcesem w Rzeszowie

Świeże linie na powiatowych drogach. Cienkowarstwowe malowanie jeszcze trwa

Książki, przyroda i leżaki - MBP w Jaśle świętowała czytanie na wiele sposobów

Starosta Jasielski do maturzystów. Zakończenie szkoły to dopiero start

Dwie fotografie Mileny Skiby wśród najlepszych na ogólnopolskiej wystawie

